Ikony przewoziła Białorusinka, jedna z pasażerek pociągu międzynarodowego relacji Moskwa-Praga. - Ikony owinięte były gazetami oraz folią i schowane między ubraniami - informuje Marzena Siemieniuk, rzecznika Izby Celnej w Białej Podlaskiej.
Przemytniczka wyjaśniła, że obrazy sakralne są pamiątką rodzinną i wiezie je do Pragi, gdzie obecnie mieszka. Ikony są w dobrym stanie. - Jedna pochodzi najprawdopodobniej z I połowy XIX wieku, pięć z II połowy XIX wieku, a pozostałe trzy - z początku XX wieku - dodaje Marzena Siemieniuk.
Funkcjonariusze Służby Celnej wstępnie wycenili ikony na ponad 11 tys. złotych. W związku z próbą przemytu kobiecie grozi kara grzywny.
Nasze serwisy:
Kronika policyjna Lubelszczyzny
Repertuar lubelskich kin
Lubelski informator miejski
Z przymrużeniem oka
Najświeższe wiadomości z Twojego miasta prosto na Twoją skrzynkę e-mail.
Zapisz się do newslettera!
Prześlij nam
swój artykuł lub
swoje zdjęcia. Nie masz konta?
Zarejestruj się!
Masz firmę?
Dodaj ją za darmo do Katalogu Firm.
Organizujesz imprezę?
Poinformuj nas!